Czy polskie jabłka pojadą do Kanady?

 

Zakończyły się rozmowy polsko-kanadyjskie poinformował Ambasador Polski w Kanadzie Marcin Bosacki. Jest szansa, że polskie jabłka pojadą do Kanady.

polskie jablka Kanada

Ambasador ocenił porozumienie jako największy sukces jaki udało się osiągnąć dyplomatycznie przy  współpracy Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Rynek kanadyjski jest bardzo chłonny, z samych Stanów Zjednoczonych eksportują do Kanady jabłka o wartości 140 milionów dolarów rocznie. Jabłka są dość trudno dostępne w Kanadzie, a ich cena przeważnie przekracza 3 dolary na kilogram.

Oficjalny wniosek, w sprawie dopuszczenia polskich jabłek na rynek kanadyjski, Polska złożyła w 2012 roku.  Przyspieszenie nastąpiło w sierpniu 2014 roku po spotkaniu Bosackiego z szefem Kanadyjskiej Agencji ds. Inspekcji Żywności (CFIA). Swój wkład w pozytywne załatwienie sprawy miał unijny komisarz ds. handlu Karel De Gucht, który wspierał polskie starania.

Teraz wszystko zależy od porozumienia polskich eksporterów z importerami z Kanady. Ambasador Bosacki zaznaczył jednak, że na rynku kanadyjskim są wysokie wymagania sanitarne.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało na swojej stronie internetowej, że eksport jabłek do Kanady będzie na razie prowadzony w ramach „okresu próbnego”, co oznacza, że Kanadyjczycy będą kontrolowali każdą przesyłkę. Strona kanadyjska zastrzegła sobie prawo do wstrzymania wymiany handlowej, jeżeli towar nie będzie zgodny z ustalonymi normami.